17 sierpnia 2017

Miss Eyre

Kocham nie tylko czerwienie, fiolety czy turkusy. Kocham też intensywne róże, żółcie, niebieskości i pomarańcze. Żeby było jasne - kocham wszystkie kolory, łącznie z pastelami, ale w intensywnych kolorach czuję się radośniej, młodziej i piękniej :) Więc... moja nowa chusta (córcia ją prezentuje, ale jest moja) też jest w wyrazistym kolorku. Autorką wzoru jest Hania Maciejewska. A mój udzierg to wersja testowa. Chusta jest taka, jak lubię, czyli z miłej, przytulaśnej wełenki i zrobiona niesamowicie pięknym i dobrze rozpisanym wzorem.











Wełna: Lace Merino kupione w Zagrodzie oraz Rial s.n.c. - Baby Supremo kupione w Włóczkach Warmii.
Ilość: Lace Merino z Zagrody - Niecały motek, połączona z Baby Merino - 3 motki.
Druty 4,0 
 
 


8 komentarzy:

  1. Wyszła pięknie! I taka mięsista. Myślę, że to zasługa francuza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem nią oczarowana :) Dziękuję.

      Usuń
  2. Cudownie energetyczna chusta ! Świetny wzór oraz wykonanie . Pozdrawiam -Marzena.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna jest w tym amarancie:))) Lubię, lubię a nawet uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała chusta. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny, żywy kolor! Aż się człowiek uśmiecha ja widzi na ulicy takie piękne kolory, szczególnie zimą i jesienią. A nie same szaro-bure i nijakie. Więcej radości na ulice! :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń