1 lutego 2017

Rue St. Antoine

Rue St. Antoine, tak nazywa się sweterek autorstwa Hani Maciejewskiej, który miałam przyjemność testować. Ten udzierg to strzał w dziesiątkę. Mogłabym już go nie zdejmować do końca zimy! Hania genialnie ukształtowała za pomocą rzędów skróconych ramiona i wrabianie rękawa. Troszkę miałam wątpliwości co do przedłużonego tylnego ściągacza. Wszystko minęło, kiedy zobaczyłam się na zdjęciach. Dla mnie bomba! 
















Dziergałam z włóczki Himalaya Mercan . 
Zużyłam około 4 motki.
Druty 2,5 oraz 3,0. 
Wzór to Rue St. Antoine.
Mercan nie jest drogą włóczką. Motek można kupić za około 12.50zł, co przy moich czterech motkach dało sumę 50zł. W kłębuszku tym nie uświadczymy szlachetnych włókien, jednak jest on całkiem miły w dotyku, bardzo wydajny i po praniu nic specjalnego się z nim nie dzieje.

13 komentarzy:

  1. Anulcia, pięknie wyglądasz, sweterek cudny, amarant aż po oczach bije, następny mój udzierg będzie właśnie w tym kolorze:))) Buziaczki w czółko:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny sweter! Właśnie przed chwilką obejrzałam go sobie na blogu Wioli :) Myślę, że dobrze bym w takim fasonie wyglądała, więc warto go zapamiętać.
    Ale, ale - jaki śliczny kolor! Taki niby róż, niby cyklamen - piękny! Ślicznie wyglądasz w tym sweterku!
    Pozdrawiam serdecznie,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i z całego serca go polecam. Ja na pewno zrobię sobie jeszcze jeden :)

      Usuń
  3. Bardzo mi się ta zimowa wersja Rue St. Antoine podoba :) Do twarzy Ci w tym kolorze, no i rozmiar masz z idealnym przepisowym luzem. A do tego ten mistrz drugiego planu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ten luz martwiłam się najbardziej! Dziękuję :)

      Usuń
  4. Piękne przeplatanki:) Świetny fason:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest cudny. Kolor i wzór idealne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny wzór, sweterek wspaniale się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie :) Ładny kolor wybrałaś, przód pięknie się prezentuje.
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wydziergałaś! Wygląda jak zrobiony z ekskluzywnej włóczki. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Włóczka jak na taniznę jest całkiem niezła i myślę, że jeszcze do niej wrócę. Ma niestety jedną wadę. Lubi się rozwarstwiać.

      Usuń
  9. Piękny model sweterka i śliczny kolor włóczki Mercan idą ze sobą w parze. Bardzo mi się podoba, dłuższy tył wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń