27 maja 2016

Komin






Starym zwyczajem nie będę się rozpisywała. Będzie króciutko, bo i komin powstał w szybkim tempie.
Prosty, zwiewny i cieniutki. Będzie w sam raz na pierwsze chłody kiedyś tam  :)


Wzór spuszczanych oczek.
Włóczka lace merino print- lana grossa i manos lace - manos del uruguay.
Ilość - resztki.
Kolor zielony, popielaty, brązowy, fioletowy.
Druty 4,5
Czas  6h. 


Lato coraz bliżej, a ja już dziś przybywam do Was z propozycją - See more at: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/#sthash.G1z327dJ.dpuf
Lato coraz bliżej, a ja już dziś przybywam do Was z propozycją - See more at: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/#sthash.G1z327dJ.dpuf

4 komentarze:

  1. Spijam każde Twe słowo:) Cudny komin! I uprasza się o zdjęcia z prac w ogrodzie i kilka słów co się aktualnie dzieje:))) Buzia!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak bym zaczęła pisać co robię w ogrodzie, to nie wiem kiedy bym skończyła, a przecież wiesz, że nie lubię się rozpisywać. Na drutach chwilowo pustki. Czekam. Wiesz na co. Tylko się nie spiesz! Mam co robić w ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń