15 listopada 2014

Dwanaście czapek w jeden rok

Jak świat długi i szeroki pewnie większość dziergających pań wie o wyzwaniu czapkowym tutaj .
Moja listopadowa nakrywajka zrobiona jest z podwójnej nitki Alize Lanagold Fine. Dziergałam drutami 4,5 i 4. Wzoru nie było. Dziergałam z tak zwanej głowy :)




16 komentarzy:

  1. A mi się podoba :) Mój synek powiedziałby, że ma kolor spodenek Neymara i pewnie założyłby nawet pomimo warkocza ;) A tak na poważnie - bardzo ładna :) U mnie też wszystko powstaje z głowy, nigdy jeszcze nie wydziergałam żadnego gotowego wzoru
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo pomysłowa, podoba mi się motyw warkoczowy. No i kolor jest piękny.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem , dlaczego jesteś z niej niezadowolona, ale wyszła pięknie i ma wszystko to co czapka mieć powinna, warkocze, kolor , fason i jest na pewno ciepła, słowem ideał:)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna ta czapka , bardzo fajny ma wzór! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna i kolor boski!
    pozdrawiam
    www.wloczkiwarmii.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna czapka, jak dla mnie - idealna! Ja też robię zazwyczaj z głowy, a ze schematów jak na razie - tylko ażurowe chusty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O prosze podobna do mojej :) tez zrobilam warkoczyk u dolu. Super kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wymyślone samodzielnie sprawiają największą frajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie bądź dla siebie zbyt surowa. Czapka wyszła super i pewnie tylko Ty widzisz w niej jakieś niedoskonałości.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładna czapka! I jeśli uważasz, że nie jest idealna (chociaż ja tak nie myślę :) to właśnie to wyzwanie jest idealną okazją do zostania idealną dziergaczką czapek :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  11. Od dawna zastanawiam sie nad warkoczowym ściagaczem, chyba przyszła pora na wprawienie drutów w ruch.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejny raz zaglądam i oglądam czapkę, bardzo mi się podoba. Taka pomysłowa i kolor dobrany do wzory.Świetny pomysł. Pozdrawiam druciarsko!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za ciepłe słowa. Dzięki wam zaczynam wierzyć w swoje siły i coś nowego świta mi w głowie :)

    OdpowiedzUsuń