27 czerwca 2014

Bolerko, czapki, ogoniasty i znajda





Inspirowałam się modelem 33 z Sandry 5/2014. Zużyłam niecałe1,5 motka Cotton Gold Alize i dłubałam drutami 2,5.
Wykończyłam też zaczęty już jakiś czas temu ogoniasty. W moim sweterku ta sama włóczka co przy bolerku. Druty 3,5 i 3 motki Cotton Gold. Sweterek będzie domowym sweterkiem ze względu na ilość supełków........... tak, tak........ Znowu prułam niezliczoną ilość razy. No ale teraz za to na drutach dzieje się coś fajnego  i mam nadzieję, że się nie spruje ;-)





Poniżej mała sesja zimowych dodatków, które już były, ale oczywiście nie na modelce ;-)



Na sam koniec chcę wam pokazać jakie to grzybobranie miałam w lesie.






10 komentarzy:

  1. Dlaczego chciałaś spruć takie ładne bolerko? Dobrze, że dziecko ma na Ciebie wpływ :)))
    Ogoniasty super! Fajnie w nim wyglądasz. A na supełki mam już wyrobione świetne metody i Tobie też polecam - na wełny najlepszy sposób to filcowanie końcówek, a na łączenie bawełny poznałam świetną metodę u Intensywnie Kreatywnej. Teraz na szybko nie znajdę, ale jeśli pobuszujesz po Jej blogu znajdziesz zakładkę z poradami i będzie tam o supełkach, dużo fajnych porad. Jeśli nie znajdziesz, daj mi znać, poszukam.
    Czy psiaczek został u Ciebie? :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia bolerka robione są z oddali więc nie widać co spaprałam ;-) Co do supełków, to właśnie niedawno odkryłam filmik o jakim mówisz. W następnej robótce już nie powinno być tego ustrojstwa, ale o filcowaniu to nie wiedziałam. Pieski były dwa. Jednego przygarnęła sąsiadka. Temu chciałam szukać domku przez internet. Taki słodziak nie powinien mieć z tym problemu. Zwłaszcza, że wygląda to mi na pinczera miniaturkę. Mamy już dwa psy i ten trzeci to przegięcie............ ale mój syn się w nim zakochał, więc małe przegięcie zostało z nami i jest rozpieszczane do granic możliwości.
    Pozdrawiam Cię i z utęsknieniem czekam na kolejną Twoją robótkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem co wczoraj było nie tak z blogerem , ale z tych wszystkich pięknych zdjęć widoczne było tylko te jedno , pierwsze, więc dzisiaj wróciłam z nadzieją, na obejrzenie reszty i hura! wszystkie są! Przyłączam się do Elusiek i zastanawiam się co w tym bolerku może być nie tak? Wygląda na całkowicie udane:)) Ogoniasty też fantastyczny! Jeżeli chodzi o prucie, to czasami mam wrażenie , że więcej pruję niż robię hihi:)) A z własnego doświadczenia wiem , że ile byś nie miała włóczek, to zawsze będzie za mało:))) Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bolerko jest ciut za szczupłe, a rękawy za szerolachne, nie układa się też ładnie przy zapięciu............ uf wyrzuciłam to z siebie ;-)
    Dzięki za odwiedziny i zapraszam częściej. Ja wczoraj przewertowałam całego Twojego bloga i jestem zachwycona. Mam ochotę na tą czapkę od Magdy ( o ile mnie pamięć nie myli)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bolerko bardzo mi się podoba :-) Wg mnie jest idealne dla Twojej córci - świetnie na niej wygląda.
    Ogoniasty doskonały :-) Szkoda, że ilość supełków nie pozwala Ci się nim cieszyć.
    Czapki wspaniałe - kolory rewelacyjne.
    Grzybobranie.... hm... bardzo udane ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piesek miał ogromne szczęście, że trafił się jako ten grzybek ponadprogramowy.. :) Sama mam 4 psiaki i w tym dwa ze schronisk i nie wyobrażam sobie, żeby mieszkały gdzieś tam a nie u mnie, chociaż też przegięłam troszkę z ich ilością ;) :D

    Dziękuję za komentarze na moim blogu, Podziwiałam Twoje i są równie wspaniałe i wymyślne.. złota rączka :)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję. Taka pochwała z ust mistrzyni to OGROMNE wyróżnienie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie robótki bardzo ładne. W ogóle, to lubię kolorowe czapki i ta pierwsza jest moją faworytką.
    Ojej, grzybek piękny i całkiem dorodny. Fajnie, że zostaje z Wami:) Jak ma na imię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syn nazwał go Drago ( dragon- smok). Ale wczoraj połapaliśmy się, że to Draga. Teraz myślimy co z tym fantem zrobić. Zmieniać imię? Zostawić już jak jest? :-)
      Dzięki za komentarze.
      Pozdrawiam

      Usuń